EduForum EduForum - forum maturzystów i licealistów
Liceum, matura, studia ? - edu forum Twaina

Witamy na forum edukacyjnym Marka Twaina - pomocna dłoń w świecie nauki

Liceum, matura, studia? - dyskusje, pytania, porady.


Dołącz do grona edu forum - Zapraszamy!   Nie masz konta? -> Rejestracja

  Najczęściej szukane zagadnienia na forum:

              arkusze maturalne  Arkusze maturalne - Maj 2010

              Matura forum  Matura

              Student forum  Studia

              Matura forum  Poradnik maturzysty



Wyrazy obce, zapożyczone - moda w języku polskim

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Edukacyjne Forum Dyskusyjne Marka Twain'a Strona Główna -> Język polski
Autor Wiadomość
hella
VIP
VIP


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 147
Skąd: warszawa

PostWysłany: Wto Wrz 18, 2007 2:01 pm    Temat postu: Wyrazy obce, zapożyczone - moda w języku polskim Odpowiedz z cytatem

Wyrazy obce, zapożyczone, moda w języku polskim

Wszystkim zajmujacym sie w swoich prezentacjach maturalnych kwestią wyrazów obcych, zapożyczonych w języku polskim czy kwestią mody jezykowej i pokrewnymi kwestiami polecam poniżej opisaną książkę Bogdana Walczaka.

twórczej lektury
Hella

Bogdan Walczak „Między snobizmem i modą a potrzebami języka, czyli o wyrazach obcego pochodzenia w polszczyźnie”

Przedmowa (o książce)
• Wokół wyrazów obcych funkcjonujących w języku polskim toczą się nieustannie spory. Istnieje mnóstwo stanowisk wobec tego problemu. Dzieje się tak, ponieważ sprawa wyrazów obcych w języku w powszechnej świadomości daleko wykracza po za kwestie czysto językowe. Traktowana w ścisłym związku z tak podstawowymi kategoriami społecznymi i moralnymi jak PATRIOTYZM i KOSMOPOLITYZM, wyzwala żywe emocje. To prowadzi do zamazania rzeczywistego konturu problemu. Nie pozwala na obiektywne rozpatrzenie problemu.
Dlatego w przedmowie autor prosi czytelnika, by na chwilę wyzbył się swych uprzedzeń i spokojnie, z dystansem podszedł do rozpatrywanego w książce zagadnienia.

• Książka ma charakter popularny, cel praktyczny
• Do minimum ograniczono tu aparat pojęciowy i terminologiczny. Jeśli w książce pojawiają się jakieś naukowe terminy, to zostają natychmiast objaśnione.
• Ograniczeniu, ze względu na cel i charakter książki, uległy również objaśnienia etymologiczne i informacje historyczne oraz uzasadnienia językowe.

• Głównym zadaniem, jakie stawia sobie autor za cel, jest uwidocznienie błędów w posługiwaniu się wyrazami obcymi, wytłumaczenie (w przystępny, ale nie nudny sposób) na czym te błędy polegają i dlaczego nie można ich popełniać.

• Przytoczone zostają w znacznej ilości przykłady błędnego stosowania wyrazów obcych. Źródła- np. telewizja, radio, prasa a także prywatne zbiory autora (np. błędy popełnione przez kandydatów na uniwersytety podczas zdawania egzaminów itp.)


I rozdz. „Odmienione na nasz ład dla niepoznaki” czyli o wyrazach, których „już nie mamy za obce, lecz za swe własne”.
cyt. z Aleksandra Brucknera

• Autor rozpoczyna książkę od wyjaśnienia, czym są wyrazy obce.
Otóż są to „takie zapożyczone z obcych języków wyrazy, których obecność uświadamia sobie przeciętny użytkownik języka- niespecjalista”

Zgodnie z tym nie będą odczytywane jako obce następujące wyrazy:
- cegła (niem) - izba (niem)
- dach (niem) - komora (łac)
- gmach (niem) - dyszel (niem)
- mur (niem) - pług (niem)
- ratusz (niem) - stodoła (niem)
- chata (rus*) - gmina (niem)

* przez język „ruski” rozumie się w językoznawstwie jęz. rdzennej ludności wschodnich połaci dawnej Rzeczypospolitej; z czasem rozdzielił się on na dzisiejsze: j. ukraiński i białoruski.

Również wyrazy dotyczące szlachty i szlacheckiego dworku odczuwane są jako rodzime (choć tak naprawdę zapożyczone)
- szlachta (niem)
- firanka (niem)
- kobierzec (jęz. Wschodu)
- kotara (turko-tatarski)
- skrzynia (łac)
- sofa (niem)
- tapczan (chiński)
- rapier (fr)
- szabla (węg)
- zbroja (rus)
- dworek (pol)
- barszcz (pol)

- bigos (niem) - kolęda (łac) - polka (czes)
- smalec (niem) - dyngus (niem) - burak (łac)
- zupa (niem) - polonez (fr) - cebula (łac)

• Wyrazów obcych jest w języku polskim o wiele więcej niż rdzennie polskich słów
• O istotnym pochodzeniu wyrazów odczytywanych przez wszystkich jako rodzime, zdają sobie sprawę jedynie specjaliści językoznawcy
• Wszystkie wyżej wymienione wyrazy są już tak dalece spolszczone, że wszyscy użytkownicy traktują je jak rodzime. Nie możemy więc mówić, że są to wyrazy obce. W tych wyrazach nie pozostało już nic (lub niewiele) z ich pierwotnych, obcych cech fonetycznych (brzmieniowych) czy morfologicznych (związanych z budową wyrazu)
• Pod względem roli, funkcji jaką te wyrazy pełnią w polszczyźnie, zachowują się jak rodzime i jako takie muszą być przez nas traktowane.
• Jednym z ważniejszych warunków decydujących o takim rozumieniu tych wyrazów jest świadomość użytkowników języka. Odczuwają oni te wyrazy jako rodzime. Językoznawcy nie mogą tego odczucia bagatelizować.
Takie stanowisko wobec wyrazów obcych odczuwanych jako rodzime, jako pierwszy sformułował Łukasz Górnicki.
• Za obce uznamy następując wyrazy:
- aktualny - expose - reżim
- bilateralny - prezenter - ultimatum
- dyskoteka - reglamentacja - weekend
• Za obce nie uznamy wyrazów:
- kapelusz - malarz - szkoła
- łańcuch - papier - tablica

Jak doszło do tego, że w języku polskim istnieje tak wiele faktycznie obcych wyrazów (dziś już rodzimych) odpowiada następujący rozdział:

R. II Trochę historii

NIEMIECKI- średniowiecze i XVI w.
- wpływ tego języka dotyczył (w przeciwieństwie do czeskiego) spraw przyziemnych, praktycznych. Był to wynik ożywienia stosunków gospodarczych. Niemcy osiedlali się w naszych miastach, dlatego większość zapożyczonych wówczas słów z niemieckiego dotyczy miasta, handlu, rzemiosła. Głównie życie codzienne było nazywane przez te największe germanizmy.

- baszta - cukier - fechtunek - hak - szyba
- browar - druk - folwark - handel - szpital
- buda - fałsz - fura - materac - sztuka
- burmistrz - farba - gatunek - rama - żołnierz

- język niemiecki nigdy nie cieszył się prestiżem ani opinią języka kultury- nigdy nie było mody niemieckiej.

ŁACINA- średniowiecze
-„Wszechpotężna w średniowieczu łacina bezpośredniego wpływu na język polski prawie nie wywarła”. Przenikała do nas za pośrdnictwiem czeskiego i niemieckiego. Najstarsze bezpośrednie zapożyczenia z łaciny to:
- atrament - cynamon - manna - pergamin
- balsam - data - metryka - statut
- cedr - mandat - palma - suma

2) Doba średniopolska (w. XVI-XVIII)

WŁOSKI
Włochy- odrodzenie; tu studiuje Kopernik i J. Kochanowski, artyści z Włoch przebudowują Wawel; z Włoch pochodzi też królowa Bona i jej dwór.

- kalafior - sałata - bandera - tort - szpada
- kalarepa - szparagi - bandyta - fontanna - parapet
- karczochy- szpinak - bank - impreza - sztylet

ŁACINA
- miała największy wpływ na polszczyznę XVI wieku
- pęd do wiedzy, wykształcenia
- jezuici monopolizujący szkolnictwo
- każdy szlachcic w mniejszym lub większym stopniu posługiwał się łaciną

- akt - dekret - medytować
- ampułka - dokument - propozycja
- apetyt - medyk - recepta

- Według Klemensiewicza, autora „Historii języka polskiego”- 3 tomy: w XVI w. co 300 wyraz to wyraz łaciński w tekstach polskich pisanych.

Mniejszą rolę odegrały wpływy Węgierskie. Wywołały je:
- związki dynastyczne
- związki wojskowe
- związki handlowe

→ około setki wyrazów węgierskich wtedy zapożyczono - m.in.
- ciżmy - szyszak - deresz - hejnał

• „Język aby mógł funkcjonować jako narzędzie społecznego porozumiewania się, musi stale wzbogacać i odnawiać swoje słownictwo”. Pojawiają się nowe przedmioty i pojęcia, inne są już niepotrzebne, wychodzą z użycia. Język ewoluuje. Jak nazywać nowe przedmioty i pojęcia?
- Źródła:
1)język wykorzystuje zasób istniejących podstaw słowotwórczych oraz zasób formantów (przyrostki i przedrostki)
część→cząstka→cząsteczka

2) język nadaje nowe znaczenia wyrazom już istniejącym
„kanał”- sztuczna droga wodna (dawniej), dziś posiada on wiele nowych znaczeń- „melioracyjny”, „ściekowy”, „informacyjny”

3) zapożyczenia z języków obcych najczęściej wtedy, gdy chodzi o nazywanie rzeczy i pojęć „importowanych” z obcych krajów.
Np. „peruka”- przyszła z Francji

→ ZAPOŻYCZENIA to jeden ze sposobów wzbogacania i odnawiania słownictwa; zapożyczał już język prasłowiański- na jego bazie a także innych języków słowiańskich powstała polszczyzna

Fale zapożyczeń w polszczyźnie
1) wraz z chrztem Polski przyszły nowe wyrazy, ponieważ nastąpiło unowocześnienie organizacji państwa, rozwój organizacji kościelnej, początek nauki piśmiennictwa; konieczna terminologia napłynęła z Czech czy poprzez Czechy z Zachodu- Rzymu

CZESKI zapożyczenia: łacińskie, greckie a nawet ormiańskie

Czechy, które wcześniej niż my uległy chrystianizacji, wpływały na nasze słownictwo przez średniowiecze i w. XVI (pocz.). Początki piśmiennictwa, to przekłady z czeskiego
Do tego doszły wpływy polityczne- panowanie Przemyślidów w Polsce
naukowe- Uniwersytet Karola był wzorem dla naszego UJ
ideologiczne- hustytyzm
wojskowe- wojny husyckie

Wyrazy pochodzące z języka czeskiego:
- mistrz - starosta
- żak - tabor

W XVI w. Zapanowała pierwsza „moda” na język obcy. Owym niebywale modnym językiem obcym był język czeski. Kolejne mody to:
- włoska
- łacińska
- francuska
- angielska (trwająca do dziś)

RUSKI
- Unia polsko-litewska zaowocowała bliższym kontaktem z Rusią i jej językiem.
Z ruszczyzny pochodzą m.in.:
- bojar - hołota - odzież
- huba - wertepy - tuman
- harmider - jar - serdak

Przez ten język napłynęły do nas języki orientalne, głównie turko-tatarskie
- buława - kołczan - wataha

FRANCUSKI
- W dobie średniopolskiej zaczęły się wpływy francuskie, ich nasilenie przypada na dobę nowopolską
• Henryk Walezy królem
• Wzrost znaczenia polityki francuskiej
• Polityka profrancuska naszych władców
• Związki dynastyczne- Maria Ludwika- królowa Marysieńka
• Polityka profrancuska dynastii saskiej
• Moda francuska

W XIX w wojny napoleońskie, Legiony Dąbrowskiego, Księstwo Warszawskie, Wielka Emigracja
- apartament - bagaż - basen - krem
- awans - balon - felieton - depesza
- awantura - bandaż - kariera - pasaż

Od połowy XIX w. wpływy francuskie słabną, zupełnie kończą się w latach II wojny światowej, od tej pory króluje język angielski

LATA NIEWOLI NARODOWEJ
- germanizacja
- rusyfikacja
„Wobec świadomego i zdecydowanego oporu całego narodu wpływ w jęz. zaborców, aczkolwiek w tych warunkach nieunikniony, był słabszy niż by się można było spodziewać.”
→ Napływ germanizmów był większy w średniowieczu niż za czasów zaborów.
- fajny - firma - urlop - krem
- frajda - sznycel - wajcha - sztanga

ANGIELSKI
W wieku XIX (choć jeszcze słaby)angielszczyzny, bo w XIX/XX znaczenie Wlk. Brytanii urosło bardzo mocno.
- bar - kort - sandwicz - skecz
- start - bekon - rower - skaut

DZIŚ (mniej więcej od połowy XX w) najsilniejszy wpływ wywiera j. angielski

Egzotyzmy- wyrazy nazywające realia charakterystyczne dla określonego narodu
- ajatollah - jen
- kamikaze - rodeo

Zapożyczenia sztuczne- najliczniejsze w dzisiejszej polszczyźnie- wyrazy utworzone współcześnie z cząstek łacińskich i greckich zwane też internacjonalizmami.
- informatyk - synoptyk - telewizja

R. III
Dotychczas była mowa o zapożycznieniach właściwych- przyjęcie obcego wyrazu w jego oryginalnym brzmieniu i przystosowaniu tego brzmienia do zwyczajów wymawianiowych języka zapożyczającego, a formy całego wyrazu do „zwyczajów” (wymogów) gramatycznych tego języka.

zainteresowanych tematem odsyłam do książki:)

powodzenia
Hella
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:    Zobacz poprzedni temat : Zobacz następny temat  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Edukacyjne Forum Dyskusyjne Marka Twain'a Strona Główna -> Język polski Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Licea zaoczne | Katalog stron | Forum Edukacyjne | ViPcenter.pl | Arkusze maturalne
Odżywki, suplementy dla mózgu | Katalog Ciekawych Stron | Home.pl