EduForum EduForum - forum maturzystów i licealistów
Liceum, matura, studia ? - edu forum Twaina

Witamy na forum edukacyjnym Marka Twaina - pomocna dłoń w świecie nauki

Liceum, matura, studia? - dyskusje, pytania, porady.


Dołącz do grona edu forum - Zapraszamy!   Nie masz konta? -> Rejestracja

  Najczęściej szukane zagadnienia na forum:

              arkusze maturalne  Arkusze maturalne - Maj 2010

              Matura forum  Matura

              Student forum  Studia

              Matura forum  Poradnik maturzysty



I jeszcze troche naukowego humoru

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Edukacyjne Forum Dyskusyjne Marka Twain'a Strona Główna -> Humor, czyli odrobina relaksu
Autor Wiadomość
Kasandra



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 51
Skąd: W-wa

PostWysłany: Czw Sie 17, 2006 9:10 pm    Temat postu: I jeszcze troche naukowego humoru Odpowiedz z cytatem

Pani zadała dzieciom temat wypracowania - "Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?". Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz? - pyta się nauczycielka.
- Czekam na panią sekretarkę...


Trwa międzynarodowe sympozjum na temat: "Czy mężczyzna powinien mieć żonę, czy kochankę?"
- Lekarz stwierdza, że przede wszystkim żonę, bo to zdrowie seksualne...
- Psycholog stwierdza, że kochankę, bo wtedy jest uprzejmy, elegancki i w ogóle się stara.
- Naukowiec stwierdza, że i żonę, i kochankę, bo żona myśli, że jest u kochanki, kochanka, że u żony, a on tup, tup, tup - do biblioteki. Shocked
_________________
Nawet gdy jestes na własciwej drodze -zostaniesz przejechany, jesli bedziesz na niej siedział.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Nadia



Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 52

PostWysłany: Nie Paź 15, 2006 8:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nauczyciel historii wpada zdenerwowany do pokoju nauczycielskiego i mówi do dyrektora:
- Ech, ta druga "a"! Nie wytrzymam z tymi baranami! Pytam ich, kto wziął Bastylię, a oni krzyczą, że to żaden z nich!
- Niech się Pan nie denerwuje - uspokaja dyrektor - może to rzeczywiście ktoś z innej klasy?


Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny i otworzył dziennik:
- Małgosiu, co to za wzór?
- To jest... No, mam to na końcu języka...
- Dziecko, wypluj to szybko! - mówi nauczyciel. - To kwas siarkowy...


- Co to jest lekcja?
- Jest to dłuższy okres potrzebny do przygotowania się do krótkiej przerwy.


Pani na lekcji polskiego pyta się Jasia:
- Jasiu znasz Mickiewicza, Słowackiego i Norwida?
Na to Jasiu:
- Nie, a Pani zna Zygę, Chudego i Kazika?
- Nie.
- To co mnie pani swoją bandą straszy?
_________________
Nasze wątpliwości to zdrajcy i sprawiają, że
bojąc sie spróbować, tracimy często dobra,
jakie moglibyśmy zyskać.
William Szekspir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kasandra



Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 51
Skąd: W-wa

PostWysłany: Wto Kwi 01, 2008 3:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Proszę pani, ja się w pani chyba zakochałem - mówi dziesięcioletni Jasiu.
- Przykro mi Jasiu, ale ja nie lubię dzieci.
- A kto lubi, będziemy uważali!


Na lekcji polskiego:
- Jasiu, powiedz nam, kiedy używamy wielkich liter?
- Kiedy mamy słaby wzrok!


Wraca Jasio ze szkoły i mówi do taty :
- Tato, oszczędziłem ci trochę pieniędzy .
- To dobrze. A w jaki sposób ?
- Wczoraj powiedziałeś, że jeśli dobrze napiszę wypracowanie, to dasz mi na bilet do kina.


Nauczycielka do Jasia:
- Jasiu "ja się ożenię" jaki to czas?
- Najwyższy, proszę pani


Nauczycielka kazała przynieść uczniom na lekcję jakieś przedmioty związane ze szpitalem.
Basia przyniosła strzykawkę, Henio - słuchawki lekarskie, a Jasio - maskę tlenową.
- Skąd to wziąłeś, Jasiu?
- Od dziadka.
- A co dziadek powiedział?
- Eeeeehhhhh... eeeeeehhhh... ououoo...
Tato mówi do Jasia:
- Nie rozumiem, jak ty możesz zadawać się z Kazikiem.
Przecież to niegrzeczny chłopiec, najgorszy uczeń w klasie!
- Przez wdzięczność tato. Gdyby nie on, ja byłbym najgorszym uczniem!


Na lekcji geografii nauczyciel pyta Jasia:
- Która rzeka jest najdłuższa: Ren czy Missisipi?
- Oczywiście, Missisipi.
- Doskonale, a czy wiesz, o ile dłuższa?
- Dokładnie o sześć liter


Ojciec przegląda dzienniczek szkolny Jasia:
- Co ty znowu jedynka z historii?
- Niestety, historia lubi się powtarzać...


Na lekcji religii:
- Kto z was, chciałby iść o nieba?
Wszystkie dzieci podnoszą ręce do góry.
Tylko Jaś siedzi bez ruchu.
- A ty, mój chłopcze - pyta ksiądz - nie chcesz iść do nieba?
- Chcę i to bardzo, ale obiecałem tacie, że po lekcjach szybko wrócę do domu!


Nauczyciel biologii pyta Jasia:
- Po czym poznasz drzewo kasztanowca ?
- Po rosnącym na nim kasztanach.
- A jeśli kasztanów jeszcze nie ma ?
- To ja poczekam...


Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów, itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem.
- "Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty?" - pyta nauczycielka.
- "Nie. dlatego, że pracuje raz w roku."


Na lekcji biologii pani pyta się Jasia:
- Jaki pożytek mamy z gęsi?
- Smalec.
- I co jeszcze?
- Smalec.
- Jasiu, na czym śpisz w domu?
- Na łóżku.
- A co masz pod głową?
- Poduszkę.
- A co jest w poduszce?
- Dziura.
- A co wyłazi z dziury?
- Pierze.
- No właśnie. To powiedz Jasiu, co mamy z gęsi...?
- Smalec.
_________________
Nawet gdy jestes na własciwej drodze -zostaniesz przejechany, jesli bedziesz na niej siedział.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Nadia



Dołączył: 23 Maj 2006
Posty: 52

PostWysłany: Pon Lis 03, 2008 1:53 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przychodzi Jasio do domu ze szkoły i krzyczy:
- Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek.
- No to mów.
- Koledzy podłożyli pinezkę szpicem do góry na krześle nauczyciela. Już miał siadać, kiedy ja odsunąłem krzesło!


- Czy można człowieka karać za to czego nie zrobił - pyta Jasiu Panią.
- Nie, nie należy - odpowiada Pani.
- W takim razie zgłaszam, że nie odrobiłem zadania domowego na dzisiejszą lekcję!


W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł dyrektor szkoły. Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki. Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy: "Ala ma kota." Nawrót i pytanie do klasy:
- Dzieci, co napisałam na tablicy?
Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony.
- No..., no..., Jasiu? - Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- "ALE MA PUPĘ!"
- Pała! - Wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.


Na lekcji biologii nauczycielka mówi:
- Pamiętajcie, dzieci, że nie wolno całować kotków ani piesków, bo od tego mogą się przenosić różne groźne zarazki. A może ktoś z was ma na to przykład?
Zgłasza się Jasio:
- Ja mam, proszę pani. Moja ciocia całowała raz kotka.
- I co?
- No i zdechł.


Jasio odwiedził w domu chorego nauczyciela matematyki. Po powrocie pytają go:
- I co? Jak z nim?
- Niestety, bardzo źle. Jutro wraca do szkoły.


- Jasiu, znów spóźniłeś się na lekcję!
- Na naukę nigdy nie jest za późno, proszę pani!


Nauczyciel tłumaczy uczniom, że nie ma pojęcia "mniejszej" lub "większej" połowy. Obie połowy są równe. Pod koniec lekcji podsumowuje:
- Ale co ja wam będę tłumaczył! I tak większa połowa z was pewnie tego nie rozumie!


- Zabraniam ci używania brzydkich słów - strofuje ojciec syna.
- Ależ tato, tych słów używał Mikołaj Rej!
- No więc, już więcej się z nim nie baw!
_________________
Nasze wątpliwości to zdrajcy i sprawiają, że
bojąc sie spróbować, tracimy często dobra,
jakie moglibyśmy zyskać.
William Szekspir
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Maugorzata



Dołączył: 14 Lut 2012
Posty: 31
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lut 14, 2012 12:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Student poszedł zdawać egzamin, ale niewiele umiał. W końcu zniecierpliwiony profesor zadał pytanie:
- Ile żarówek jest w tym pokoju?
- 10 - odpowiedział po chwili zdezorientowany student.
- Niestety, 11 - powiedział profesor wyciągając żarówkę z kieszeni i wpisał do indeksu bańkę.
Student poszedł zdawać drugi raz. Gdy padło pytanie o żarówki, po chwili zastanowienia odpowiedział:
- 11.
Na co profesor:
- Ja nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam, panie profesorze...
_________________
Niosła obrzydliwe, niepokojąco żółte kwiaty. (...) Te kwiaty rysowały się bardzo wyraziście na tle jej czarnego płaszcza. Niosła żółte kwiaty! To niedobry kolor!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Krabensa



Dołączył: 29 Gru 2012
Posty: 5

PostWysłany: Wto Sty 01, 2013 1:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ostatni egzamin poprawkowy miało do zdania dwoje studentow, On i Ona. Profesor u którego zdawali egzamin chciał ich poprostu spławić, zadał więc im bardzo proste pytanie:
- Z jakiej tkanki jest zbudowany członek męski?
Ale aby się dobrze zastanowili dał mi 15 minut czasu, na odpowiedź.
Po upływie tego czasu pyta się:
- Więc jak ? Co mi pani powie?
Studentka mowi:
- Sędze że z tkanki kostnej.
Profesor:
- A pan co mi powie?
Student:
- Ja sądze że z tkanki mięśniowej.
Profesor:
- Hm, no tak pan zdał, a pani się tylko zdawało!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
mireksmolinski



Dołączył: 29 Lip 2015
Posty: 1

PostWysłany: Sro Lip 29, 2015 1:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jasio w szkole coś przeskrobał, więc podeszła do niego pani i powiedziała:
-Jasiu przyjdź jutro z mamą.
Jasio: nie mam mamy walec ją przejechał.
pani: Jasiu to okropne, ale przyjdź jutro z tatą.
Jasio: nie mam taty walec go przejechał.
pani: Jasiu to okropne to co ty teraz będziesz robił?
Jasio: dalej będę jeździł walcem.
_________________
serwis telefonów
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
litosX5
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum


Dołączył: 20 Lis 2016
Posty: 133

PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 3:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rosyjscy naukowcy odkryli, że aby przenieść się w przyszłość, wystarczy poczekać.
_________________
półki do łazienki
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:    Zobacz poprzedni temat : Zobacz następny temat  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Edukacyjne Forum Dyskusyjne Marka Twain'a Strona Główna -> Humor, czyli odrobina relaksu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Licea zaoczne | Katalog stron | Forum Edukacyjne | ViPcenter.pl | Arkusze maturalne
Odżywki, suplementy dla mózgu | Katalog Ciekawych Stron | Home.pl